Inspiracje i porady

Panele 3D gipsowe i drewniane – jak je zamontować?

Paweł Stelmach

Nowoczesny, godny następca pięknej boazerii to drewniane panele ścienne z trójwymiarowym wzorem. Z kolei panele gipsowe można dowolnie pokrywać farbą, aby odmieniać wygląd pomieszczenia. Prawidłowo zamontowane, podświetlone lub pokryte farbą prezentują się naprawdę niezwykle. Można z ich pomocą wyczarować wnętrze zarówno nowoczesne i minimalistyczne, jak i przytulny, klasyczny pokój.

W zależności od wzoru, jaki został na nich wyżłobiony lub wycięty, świetnie sprawdzają się jako fronty mebli, jako pojedyncza ozdoba ściany lub całościowa aranżacja. Wystarczy tylko przejrzeć inspiracje i wymyślić własny, unikalny projekt. Co więcej, montaż nie jest trudny – można przeprowadzić go z powodzeniem w domu, bez użycia bardzo drogich, specjalistycznych narzędzi.

Aby zamontować panele 3D z gipsu, wystarczy właściwie kilka przedmiotów:

- poziomica i w razie potrzeby listwa startowa do zamontowania nad podłogą;

- papier ścierny o różnych gradacjach, od 240;

- gruba tektura do przekładania paneli, pocięta na kawałki (zamiast krzyżyków, które trudno byłoby później wyjąć, gdy klej się zwiąże);

- gładź gipsowa, klej do gipsu, oraz gips szpachlowy.

Do montowania paneli z drewna warto również przygotować piłę – w razie, gdyby zaszła konieczność przycięcia ich na wymiar.

Technika montażu paneli

Montaż paneli z gipsu

Najpierw należy przygotować ścianę. W tym celu przecieramy ją papierem ściernym, myjemy i czekamy, aż będzie gładka, sucha i czysta. Dopiero wtedy można pomalować ją gruntem pod gips. Tym samym gruntem malujemy także tył paneli, który będzie przylegał do ściany. Kiedy grunt wyschnie, montujemy listwę startową – chyba, że panele zaczynają się od podłogi i nie ma takiej konieczności. Teraz przystępujemy do montowania samych paneli gipsowych. Należy bardzo uważać na wzór, szczególnie kiedy jest skomplikowany. Pomylenie się przy jednym panelu może zniweczyć końcowy efekt. Pomiędzy panelami powinno pozostać około 2-3 mm odległości, w której znajdą się przekładki z tektury.

Całość powinna pozostać nieruszana do drugiego dnia. Dopiero wtedy wyciągamy przekładki, ostrożnie, ruchem wahadłowym, tak by nie naruszyły paneli. Możemy też pozbyć się listwy startowej. Powstałe przestrzenie między panelami wypełniamy gładzią gipsową, a po jej wyschnięciu polerujemy papierem zaczynając od najmniejszej, a kończąc na największej gradacji. Gdy wszystko jest już gładkie i jednolite, pozostaje tylko pomalować panele 3D na wybrany wcześniej kolor – nadaje się do tego niemal każda farba. Efekt naprawdę cieszy oko i urozmaica pomieszczenie.

Zobacz